|
![]() |
![]() |
![]() |
Z prasyWypasiona ciuchciaTa lokomotywa to potęga. Chociaż potrafi pociągnąć 40 wagonów,jest bardzo prosta w obsłudze. Maszynista siedzi w klimatyzowanej kabinie, na wygodnym fotelu i w każdej chwili może sięgnąć do... lodówki. To prawdziwy "hicior", każdy maszynista chce nią jeździć - zachwyca się Bogdan Tofilski, kierownik Biura Strategii i Promocji Przedsiębiorstwa Transportu Kolejowego i Gospodarki Kamieniem w Rybniku. - Z wyglądu jest bardzo delikatna, ale ma naprawdę ogromną moc - dodaje. Lokomotywa,oznaczona symbolem BR 1822, wyprodukowana przez Siemensa, kursuje po torach naszego województwa. To najsilniejsza i najnowocześniejsza maszyna w Polsce. Ma prawie 6 tyś. koni mechanicznych mocy dzięki czemu potrafi uciągnąć około 40 wagonów wyładowanych towarem z maksymalną prędkością 140 km na godz. Maszyniści obsługujący lokomotywę musieli przejść specjalne szkolenie. - Obsługa jest prosta, ale jednak inna niż w dotychczas używanych przez nas pojazdach - mówi Bolesław Stokowy, główny inżynier w firmie. W kabinie maszynisty są: ergonomiczny pulpit, wygodny fotel, klimatyzacja, apteczka, a nawet... lodówka. Lokomotywę można łatwo poznać po czerwono-kremowych barwach. PTKiGK kupiło pięć lokomotyw BR 18 22 od kolei austriackich, które przebudowują swój tabor. W ostatni czwartek do Polski dotarła druga identyczna lokomotywa, a kolejne trzy znajdą się na wyposażeniu do końca marca. Rybnicki przewoźnik nie chce zdradzić cen swoich nowych nabytków. - Ale to była prawdziwa gratka - zapewnia Tofilski. Ogromnej siły pojazdów, niestety nie doświadczą pasażerowie, bo PTKiGK przewozi tylko towary. Gazeta Wyborcza; 31.10.2005 |
|
| |
|||