|
![]() |
![]() |
![]() |
Z prasyStanowimy poważną siłę na rynkuRozmowa z panem Kazimierzem Musiolikiem, Prezesem Zarządu Przedsiębiorstwa Transportu Kolejowego i Gospodarki Kamieniem w Rybniku (PTKiGK), oraz panem Bogdanem Tofilskim, Dyrektorem Handlowym Spółki.Panie Prezesie, PTKiGK SA rozpoczynało działalność w 1993 roku, jako pierwszy polski prywatny przewoźnik kolejowy. Od tamtego czasu nigdy nie zawiedliście swoich akcjonariuszy... K.M. - Tak, to prawda. Z roku na rok generujemy zyski i podnosimy wartość aktywów Spółki, co jest najlepszym wskaźnikiem sukcesu. Staramy się jak najlepiej wykorzystać potencjał rynku przewozów kolejowych, na którym działamy, a który wbrew pozorom dość dynamicznie się rozwija. Jego tradycyjne segmenty od lat cieszą się ugruntowaną pozycją, a oprócz tego pojawiają się wciąż nowe perspektywy. Szczególnie obiecująco rysują się kontenerowe przewozy międzynarodowe, w których posiadamy już spore doświadczenie. Działalność w tym sektorze rozpoczęliśmy w 2004r., będąc pionierem wśród przewoźników spoza grupy PKP. Relacje, w których wspólnie z naszymi zagranicznymi partnerami przewozimy ładunki, obejmują Niemcy, Czechy, Słowację, a także Węgry i Kraje Beneluxu. Panie Dyrektorze, jak wygląda obecny obraz Spółki? B.T. - Dzisiejszy obraz Firmy, w zestawieniu z lokalną koleją przemysłową, którą byliśmy przez 10 lat, najlepiej obrazuje skalę przemian, jakie dokonały się sektorze, w którym działamy. Dzięki przeprowadzonym inwestycjom kapitałowym, udało nam się skupić wokół siebie grupę przedsiębiorstw połączonych więzami właścicielskimi i obecnie, wspólnie z PTK Tabkol S.A., PTK Infrastruktura S.A. oraz Energoport Sp. z o.o. tworzymy Grupę Kapitałową PTK. Stanowimy w ten sposób poważną siłę na krajowym rynku - zatrudniającą łącznie niemal 1600 pracowników i generującą obroty na poziomie 450 mln zł rocznie. PTKiGK znaczną część dochodów inwestuje w kapitał ludzki... B.T. - Rzeczywiście, bardzo dużą wagę przywiązujemy do zapewnienia naszej załodze możliwie najlepszych warunków pracy i rozwoju zawodowego. Już w 2005r. 39 pracowników skierowanych zostało na studia wyższe, 20 ukończyło studia podyplomowe, 80 osób uczestniczyło w kursach języków obcych. O skali szkoleń w firmie najlepiej świadczy fakt, iż w ciągu jednego roku przeciętnie na każdego pracownika przypadają dwa różnego rodzaju kursy. Jak w takim razie widzą Panowie przyszłość Firmy i jej miejsce na rynku? K.M. - Jako Zarząd Firmy, wyznaczamy cel naszej działalności, którym jest zajęcie pozycji znaczącego operatora przewozowego w naszej części Europy. Temu zadaniu podporządkowany jest program rozwoju Firmy, obejmujący wspomniane już inwestycje w kapitał ludzki oraz w tabor i najnowocześniejsze systemy informatyczne. Jesteśmy przekonani, że prowadząc taką politykę, uda nam się go osiągnąć. Dziękuję za rozmowę. GAZETA WYBORCZA - Katowice: 28 czerwca 2007 |
|
| |
|||